Lotnisko

2016-02-17

Sprawa ma się tak. Siedzę na lotnisku czekając na samolot do Londynu. Zobaczyłem przed sobą bardzo ekstrawaganckiego człowieka w kapeluszu z krokodylej skóry (prawie jak Dundee) i postanowiłem zrobić mu zdjęcie. Jak zawsze coś mi się pomieszało i zdjęcie zrobiło się odwrotnie, a na nim moje ucho i cudnie śpiąca niewiasta za moimi plecami. Niezbyt to głębokie, ale pomyślało mi się, że Pan Bóg daje mi znać, że słucha nawet wtedy kiedy śpimy, tak w końcu mówi Biblia. Więc chciałbym Wam przekazać, że Jego ucho jest ciągle skierowane w Waszym kierunku i najlepiej w tej sekundzie już mówcie do Niego, bo On słucha. Ja mam pewność, że On do mnie ucho swoje cudne ciągle wystawia. Ściskam Was mocno i zapewniam o modlitwie. Z Bogiem trwajcie. o. adam. +