W tym dziale znajdziesz coś na kształt bloga albo raczej serii różnych blogów, czyli po prostu pisanina wszelkiej maści. Zajrzyj do poszczególnych działów, żeby zobaczyć, o czym są.

11.03.2016

Włoska Cervia. Wstaliśmy dziś o 10.oo, wreszcie się trochę wyspałem. Szybkie, bardzo mocne espresso i w samochód, bo... Czytaj więcej

19.02.2016

Znowu Londyn. Znowu wydawało mi się, że będzie nieprzekonująco, ale o dziwo  miasto nabrało wreszcie jakiegoś nowego kolorytu, który po długim ukrywaniu... Czytaj więcej

19.02.2016

Londyn. Kawiarnia przy Edgware Road, jak wieża Babel. Nie ma chyba takiej narodowości, która nie miałaby tu reprezentanta... Czytaj więcej

18.02.2016

„Najbardziej lubię poranki - oznajmiła Naoko - wszystko zaczyna się od nowa. W południe jest już smutniej... Czytaj więcej

17.02.2016

Kiedy twoje słowa nic nie znaczą, zatykam uszy jak dziecko i śpiewam: la, la, la. Już dawno żadna piosenka, a raczej jej tekst... Czytaj więcej

17.02.2016

Jadę samochodem na wybrzeże. Polskie. Spałem w nocy ze trzy godziny tylko, więc brakuje mi.. Czytaj więcej

17.02.2016

Wisconsin. Prawdziwa farmerska Ameryka. Brązowe z białymi listwami, drewniane domy i stodoły... Czytaj więcej

17.02.2016

Autobus z Cork do Galway w środku dnia. Może dlatego prawie zupełnie pusty, jakieś sześć, w porywach siedem osób, w tym jedna azjatycka Czytaj więcej

17.02.2016

Siedzę na lotnisku w katowickich Pyrzowicach. Czekam na samolot do Coventry, gdzie jutro... Czytaj więcej

17.02.2016

Czwarte piętro klasycznego peerelowskiego bloku. Nocuję u przemiłej rodziny, z trójką dzieci... Czytaj więcej